niedziela, 1 listopada 2009

Penny Black



Wyszperałam go z dna moich stempelków, był kupiony już dawno. Przeleżał sobie chyba ze 2 latka aż doczekał się. Wcześniej jakoś obawiałam się kolorowania, w końcu dorosłam :)

4 komentarze:

  1. Rany, stempelek cudny i karteczka śliczna...

    OdpowiedzUsuń
  2. Pięknie go pokolorowałaś!!! Świetna kartka! :-)

    OdpowiedzUsuń
  3. Super - fajnie,że w końcu dojrzał .

    OdpowiedzUsuń
  4. kolorowanie wyszlo Ci swietnie!!!! super karteczka:)

    OdpowiedzUsuń