
Po długim czasie powstały scrapuszka ...kursik przedstawiła Agnieszka Przyznam że wystarczyło mi popatrzeć kiedyś na jej wytwór i nie potrzebowałam kursu :) Zresztą nie wiem czy udaje mi się dorównać mistrzyni ...w zasadzie nie o to chodzi i tak robię jak czuję i z tego co mam pod ręką
Tym razem poszły w ruch papiery czerpane. Oczywiście do tego kwiatki z woreczka z craft4you także stempelkowe zawijaski Primy od nich ,oraz ćwieki ozdobne i crackle accents na listeczkach ze scrap com.pl (sprawdzałam....chyba na razie nie osiągalne )