sobota, 14 lipca 2012

Efekt bezsenności



No cóż, nie jest to przyjemne, jednak czasem wychodzi na dobre :) Dzisiaj nie mogłam zasnąć, więc około 3.00 dałam sobie spokój z próbami i zaczęłam wymyślać jak wykorzystać mój nowy wykrojnik ze sklepiku Na strychu. Ostatnio moje zakupy scrapowe są szczątkowe,dlatego tym bardziej było dla mnie radością pomacanie w łapkach nowej rzeczy :) Naprawdę jestem zadowolona z efektu. Oczywiście powycinałam jeszcze masę różnych zestawień kolorystycznych , następne chyba będą lila z ecru i na odwrót, może  coś z bordo... Miałabym ochotę zrobić całą tęczę :) Może też dlatego, że to mój pomysł . Jeszcze z pewnością dojdą inicjały na froncie karteczki z podziękowaniem, jakiś brylancik:) pudełeczko jest dość spore 9,5cm. x5,5cm. Szerokość podstawy 3 cm. Spokojnie wejdą migdały, aniołek czy Malaga. Buziaki dla odwiedzających z pochmurnych burzowych Chojnic.

8 komentarzy:

  1. Efekt twojej bezsenności jest cudny:]
    Ech... chciałoby się mieć ten wykrojniczek:]

    OdpowiedzUsuń
  2. Świetny pomysł i perfekcyjne wykonanie

    OdpowiedzUsuń
  3. Śliczne i eleganckie pudełeczko.Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  4. Grażynko, bezsenności ci nie życzę, ale tych pudełeczek możesz zrobić więcej. Popatrzę chętnie na kolorki.
    Pa, Dorota:)

    OdpowiedzUsuń
  5. mała rzecz a cieszy!! - ładnie wyszło

    OdpowiedzUsuń
  6. W tym wypadku bezsennośc słuzy, cuowne

    OdpowiedzUsuń
  7. Rzeczywiście cudne jest!!!

    OdpowiedzUsuń