piątek, 13 stycznia 2012

Bransoletkowo

Znów sięgnęłam po nową technikę , przyznam że spodobało mi się :)












Zrobiłam je z myślą o urodzinach mojej jedynej córci. Powstały trzy zestawy kolorystyczne, brązowy, biały oraz turkusowy, w razie gdyby miała ochotę nosić na raz więcej niż jedną. Oczywiście trochę eksperymentowałam, w dwóch  turkusowych przeplotłam koraliki poprzez łańcuszki. Może i nie wychodzi wtedy równo, ale podoba mi  się efekt. Mam nadzieję że wybaczycie ilość zdjęć, zrobiłam każdej  bransoletce osobno fotkę i w kompletach. Na ostatnim zdjęciu pokazałam bransoletkę rozciągniętą do włożenia. Fajny patent :) Oczywiście uczyłam się z tutoriali na Youtube.

10 komentarzy:

  1. cudowne są każda ma swój urok

    OdpowiedzUsuń
  2. Graszka, ale Ty jesteś zdolna bestia!! Wszystkie super. Dziewczyno za co sie nie zabierzesz to cudnie Ci wychodzi!!

    OdpowiedzUsuń
  3. Ależ wysyp pięknych bransoletek:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Wow - jakie śliczne, zdolniacha z Ciebie :))

    OdpowiedzUsuń
  5. Rewelacyjne bransoletki, nigdy jeszcze takich nie widziałam. Są oryginalne i niepowtarzalne.
    Strasznie mi się podobają...
    Pozdrawiam i przesyłam pozytywną energię :)
    sylel

    OdpowiedzUsuń
  6. No, no .biżutki makramowe... bardzo je lubię, kiedyś plotło się oj plotło ... ale to było dawno... pięknie sobie poczynasz ze sznurkami Grażynko

    OdpowiedzUsuń
  7. Są prześliczne, dokładnie wszystkie! Nie wiedziałabym, którą wybrać :)

    OdpowiedzUsuń
  8. wow, wyszły Ci fantastycznie:)

    OdpowiedzUsuń